wtorek, 2 września 2008

linch

przypomniał mi się dziś serial "miasteczko Twin Peaks"
boże jak się bałam go oglądać.... nadal się boję, samo wspomnienie boba powoduje, że skóra na ramionach przestaje być gładka a włosy sterczą na metr.....
tak sobie o nim przypomniałam czytając jakieś myśli, jakiejś obcej osoby, która ma potrzebę uzewnętrzniania myśli i z tego co poczytałam to wszyscy się go bali potwornie i podobnie.
Udało sie Dawidowi L, zresztą większość jego filmów jest straszna, po każdym boję się iść choćby do kibelka oddalonego od łóżeczka całe 5m.

1 komentarz:

  1. ''miasteczko twin peaks'' na sama muzyke mam gesia skorke, nie wspomne juz o Bobie!!!
    Masz racje, wszyscy boja sie boba, moja najlepsza przyjaciolka boi sie go panicznie, czasami rozpuszczalam wlosy i wychodzilam zza wersalki tak jak bob zeby ja przestraszyc, ona krzyczala przerazliwie, a ja tez sie balam i mialam gesia skorke sama siebie...?!
    ogladalam ten serial jak mnialam 13, 14lat, od tamtej pory nie mialam okazji go ogladac ponownie, troche obawiam sie tego ze nie bede juz bac sie boba:)
    Jeszcze ciekawsze jest w fenomenie tego serialu, ze ile ludzi tyle opini kim byl bob?....

    kaska

    OdpowiedzUsuń