Spacerujemy po cmentarzu. Mijamy małe groby dzieci.
Tymon: - Mamo...a wiesz, że tu leżą dzieci, które się urodziły i od razu umarły...?
- wiem
chwila ciszy
Tymon: - dobrze, że tu Tola nie leży...bo ona tak fajnie drepta... i jest taka śmieszna...:):):)
łezka wzruszenia ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz