Dotarła do mnie smutna prawda pewnej nocy. Jako, że moja rodzina starsza o pokolenie wymarła jak dinozaury...to jeżeli cokolwiek mi się stanie lub moim siostrom to kto moim dzieciom opowie o ludziach z czarno-białych zdjęć?
Postanowiłam więc zachować gdzieś tą pamięć i co jakiś czas będę tu zamieszczała jakieś zdjęcie i o nim coś opowiadała. Może ktoś kiedyś przeczyta i doceni...
A jeżeli ktokolwiek wie coś o tym zdjęciu i od siebie chciałby dodać
to byłoby wspaniale ;)
A więc na pierwszy ogień i idzie zdjęcie pierwsze z folderu "różności skan"
Jestem na nim ja (Ania), myślę że mam tu rok, bo widać że to wakacje i moja mama (najukochańsza i najpiękniejsza) w tle widać głowę Kasi z Sosnowca, mojej kuzynki. Poza tym co każdy widzi na zdjęciu, czyli że byłam bardzo pokracznym dzieckiem ja osobiście nic specjalnego o nim nie wiem. Domyślać mogę się jedynie, że łyżka kuchenna była jedną z ulubionych moich narzędzi pracy, bo to pamiętam z późniejszego okresu, jak wykradałyśmy z domu łyżki ;)
I pamiętam na żywo ta bluzkę mamy w koniczynki, były zielone ;) A mama była bardzo piękna i zgrabna i miała wielkie serce ;)
Tola śpi a chłopaki na biegu dla jaj, więc wrzucę jakieś następne zdjęcie
To jest śmieszne pozowane zdjęcie, które robił słynny na cały Pieńsk pan Marian Kapusta.
Była to impreza roczkowa Agatki. Jak widać ja, Natalia, Erwina i Mała Ania bardzo ładnie panu Kapuście pozowałyśmy. Warto zwrócić uwagę na moje trzewiki z wytartymi palcami - bieda aż boli. Jak zwykle Natalia miała bardziej odjazdowe, na rzepy a w tych moich pamiętam, że język zawsze mi uciekał;/
A Erwina zwana przez nas całe życie Elwirą ma sukienkę Natali, ja mam chińską.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz