radość i niewinność dzieciństwa?.... - myślałby kto;)
Filip udający dinozaura, którego? - nie wiem, na pewno tego, któremu sie łokcie wyginają w drugą stronę
temu do szczęścia też dużo nie trzeba
Ale i postrząta chętnie.....





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz